Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA

Co wybiorą światu Węgrzy

10 kwietnia 2026 | Pierwsza strona | Michał Szułdrzyński

Obywatele Węgier zdecydują w niedzielę nie tylko o tym, kto będzie rządził ich krajem. Wpłyną też na to, kto będzie rządził nami. Bo w wyborach powoli przestaje chodzić tylko o to, czego oczekują mieszkańcy danego kraju. Zglobalizowanie polityki sprawia, że wybory w kolejnych krajach stają się elementem budowy całych międzynarodówek. Dlatego w kampanię Viktora Orbána zaangażował się osobiście Donald Trump, który wysłał do Budapesztu swojego zastępcę, charyzmatycznego alt-prawicowca, niecierpiącego „starej” Europy i jej elit J.D. Vance’a.

Odpowiedź na pytanie, czy wygra Fidesz, czy Tisza, będzie odpowiedzią na pytanie o coś więcej niż symboliczną satysfakcję prawicowców czy sił liberalno-proeuropejskich. Będzie kwestią realnego wzmocnienia się któregoś z tych bloków. W tym sensie wybór, którego dokonają Węgrzy w niedzielę 12 kwietnia, wpłynie na los milionów ludzi, którzy na co dzień uważają, że ich życie z Węgrami nie ma nic wspólnego.—Michał Szułdrzyński

POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA
Wydanie: 13449

Wydanie: 13449

Spis treści

Reklama

Komunikaty

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament