Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Samolot 6. generacji długo do Polski nie nadleci

10 kwietnia 2026 | Ekonomia i rynek | Maciej Miłosz

MAP wstępnie sonduje, czy polski przemysł może przystąpić do programu GCAP, czyli budowy samolotu 6. generacji przez Japonię, Wielką Brytanię i Włochy. Tymczasem w MON nikt nic o tym nie wie.

Międzynarodowe projekty budowy samolotów, czy wręcz całych systemów uzbrojenia związanych z tymi statkami powietrznymi, m.in. współdziałających z nimi bezzałogowców, to wieloletnie programy, w które często zaangażowani są partnerzy z kilku krajów. Te kraje zgodnie z umową wykładają środki na rozwój samolotu, w który zaangażowany jest ich przemysł, ale także zobowiązują się, że potem złożą zamówienia na zakup finalnego produktu.

Przykładem takiego działania są np. samoloty F-35. Choć oczywiście pierwsze skrzypce jako partner wiodący grają Amerykanie i Lockheed Martin, to w jego produkcję są silnie zaangażowani także Brytyjczycy (BAE Systems) oraz kilka innych krajów europejskich i Kanada. My te statki po prostu kupujemy, a nasz przemysł w żaden sposób nie jest zaangażowany w ich produkcję.

F-35 to samolot 5. generacji, który obecnie cieszy się bardzo dużą popularnością i wciąż jest stosunkowo nowy, ale już teraz ruszają prace nad jego...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13449

Wydanie: 13449

Spis treści

Reklama

Komunikaty

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij