Polscy prawosławni
We wrześniu 1939 r. w Wojsku Polskim walczyło od 220 do 275 tys. Ukraińców i Białorusinów, głównie wyznawców prawosławia. Szacuje się, że 16 tys. z nich zginęło. Można zatem zadać kłam twierdzeniu, że prawdziwym patriotą może być tylko Polak i katolik.
null
Walczący w II wojnie światowej prawosławni nie byli potomkami zaborców, choć uważa się, że ich pojawienie się w naszym kraju zawdzięczamy rozbiorom. W rzeczywistości poszczególne polskie plemiona zetknęły się z chrześcijaństwem obrządku wschodniego jeszcze w IX wieku, tj. przed oficjalną datą chrztu Polski. Stało się to dzięki świętym braciom Cyrylowi i Metodemu, dwóm Grekom z Bizancjum, którzy w 863 r. ochrzcili w tym obrządku mieszkańców Śląska, Małopolski i Podlasia. Po raz kolejny liczba wyznawców wzrosła za panowania Kazimierza Wielkiego, który przyłączył do Polski Ruś Halicko-Włodzimierską, a po unii w Krewie (1385), w Rzeczypospolitej znaleźli się prawosławni z Litwy (co więcej, część rodziny Władysława Jagiełły była wyznawcami obrządku wschodniego).
W XVI w. Polska wchłonęła ziemie zasiedlone przez Białorusinów i Ukraińców, dlatego u schyłku panowania Jagiellonów odsetek prawosławnych w kraju sięgnął 40 proc. Wśród wiernych Cerkwi byli: Czartoryscy, Sanguszkowie, Czetwertyńscy, którzy zmienili wyznanie dopiero po unii brzeskiej 1596 r., skutkującej utworzeniem Kościoła unickiego (podporządkowuje się papieżowi przy zachowaniu prawosławnej obrzędowości) i nagonką na niekatolików. W województwie łódzkimi...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)



