Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jak Filadelfia zainspirowała Europę

08 maja 2026 | Rzecz o historii | KATARZYNA STELMASIAK
Jan Piotr Norblin, „Zaprzysiężenie Konstytucji 3 maja 1791 r.”
autor zdjęcia: Polona
źródło: Rzeczpospolita
Jan Piotr Norblin, „Zaprzysiężenie Konstytucji 3 maja 1791 r.”
Jean-Pierre Houël, „Zdobycie Bastylii, 14 lipca 1789 r.”
autor zdjęcia: BNF
źródło: Rzeczpospolita
Jean-Pierre Houël, „Zdobycie Bastylii, 14 lipca 1789 r.”

Deklaracja Niepodległości nie zatrzymała się na atlantyckim brzegu. Choć powstała latem 1776 r. jako akt zerwania trzynastu kolonii z Koroną brytyjską, szybko zaczęła żyć własnym życiem poza Ameryką.

null

W Europie nie tyle kopiowano jej brzmienie, ile wsłuchiwano się w jej polityczny sens, w przekonanie, że wspólnota polityczna może odwołać się do praw naturalnych, woli narodu i prawa do samostanowienia. Echo Filadelfii pobrzmiewało w Paryżu 1789 r., w Warszawie doby Sejmu Wielkiego, a później – także w XIX-wiecznych sporach o wolność, konstytucję i niepodległość.

Była ona zarazem dokumentem doraźnym i tekstem o znacznie szerszych ambicjach. Z jednej strony uzasadniała decyzję o zerwaniu z Wielką Brytanią i miała przekonać opinię publiczną, zarówno amerykańską, jak i zagraniczną, że bunt kolonii nie jest aktem politycznej samowoli. Z drugiej – odwoływała się do języka praw naturalnych, zgody rządzonych i prawa społeczeństwa do odrzucenia władzy, która narusza podstawowe wolności. To właśnie ta podwójna natura Deklaracji sprawiła, że jej oddziaływanie okazało się znacznie trwalsze niż sama wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych.

null

Akt politycznej legitymizacji

null

Europa nie otrzymała z Filadelfii gotowego modelu ustrojowego, który można było po prostu przenieść na inny grunt. Deklaracja Niepodległości nie była konstytucją ani szczegółowym projektem nowego państwa, lecz aktem politycznej legitymizacji,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13472

Wydanie: 13472

Spis treści

Reklama

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament