Porządkujemy wiele spraw
Z doświadczeń innych państw europejskich wynika, że opłata reprograficzna nie wpływa na ceny sprzętu – mówi Marta Cienkowska, minister kultury i dziedzictwa narodowego.
null
30 kwietnia podpisała pani rozporządzenie nowelizujące katalog tzw. czystych nośników – chodzi m.in. o telefony komórkowe, smartfony, tablety, komputery stacjonarne i laptopy. Przy ich sprzedaży pobierana będzie opłata reprograficzna 1 proc. netto jako forma rekompensaty dla autorów, których utwory były odtwarzane lub kopiowane. PiS proponował 4 proc., ale minister Piotr Gliński tej kwestii nie uregulował. Czy i tym razem Ministerstwo Kultury spotkało się z dużym oporem lobbystów?
Spotkaliśmy się nie tylko z oporem lobbystów, ale też z ogromną liczbą fake newsów, które staramy się na bieżąco dementować. Przede wszystkim: to nie jest żaden „nowy podatek”, tylko aktualizacja już obowiązującego prawa, konkretnie ustawy o prawach autorskich i pokrewnych z 1994 r. Większych aktualizacji dokonano w 2008 r., a w 2011 r. wprowadzono pewne kosmetyczne zmiany. Warto przypomnieć, że na liście urządzeń, od których pobiera się opłaty w całej Unii Europejskiej – i my do tego również od dawna jesteśmy zobowiązani – nie było choćby smartfonów, z których korzysta obecnie 75 proc. Polaków. Przepisy trzeba było po prostu wprowadzić w XXI wiek.
Dyskusje na ten temat trwały latami, aż postanowiliśmy skończyć z uleganiem lobbingowi wielkich korporacji zagranicznych i producentów sprzętu elektronicznego, używanego do...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
