Więcej niepewności, mniej optymizmu wśród przedsiębiorców
Polskie firmy coraz wyraźniej przechodzą z trybu „rozwój” do trybu „ostrożność”. Przedsiębiorcy nadal planują podwyżki płac i próbują inwestować, ale jednocześnie ograniczają rekrutację, podnoszą ceny produktów i coraz uważniej obserwują sytuację geopolityczną.
Dane o kondycji polskiej gospodarki w I kwartale tego roku przyniosły słodko-gorzkie informacje. PKB wzrósł o solidne 3,4 proc. w ujęciu rocznym, co potwierdza, że Polska należy do najszybciej rozwijających się krajów UE. Z drugiej jednak strony tempo wzrostu okazało się niższe od wyników za IV kw. 2025 r. (gdy PKB wzrósł o 4,1 proc.), a co gorsza – niższe od oczekiwań ekonomistów. A to wskazuje, że gospodarka spowalnia nie tylko przez ostrą zimę, ale coraz większą rolę zaczynają odgrywać także inne czynniki. Pytanie, czy i jak to makroekonomiczne spowolnienie z początku roku wpływa na oczekiwania i nadzieje na rozwój z perspektywy przedsiębiorców?
Geopolityka pogarsza nastroje firm
– No cóż, nie ma co ukrywać, że na nastroje w biznesie duży wpływ ma sytuacja geopolityczna – komentuje Mariusz Zielonka, główny ekonomista Konfederacji Lewiatan. – Wybuch konfliktu na Bliskim Wschodzie pod koniec lutego spowodował natychmiastowe obawy o łańcuchy dostaw, wzrost cen paliw, surowców, energii itp. Niepewność, która już wcześniej była wszechobecna, teraz jeszcze wzrosła. Polskie przedsiębiorstwa wciąż mają dobre perspektywy przed sobą, ale wyraźnie weszły w tryb „wait and see” – opisuje.
Brak dużego optymizmu, jeśli chodzi o przyszłą koniunkturę,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
