Biznes pod presją ryzyka. Wiarygodność kontrahentów ważniejsza niż wzrost
Polska gospodarka weszła w 2026 r. z niezłym impetem, ale już I kwartał pokazał, że dla firm zaczyna się trudniejszy etap. Wzrost nadal wspiera konsumpcja, ruszają inwestycje, a część wskaźników makro wygląda przyzwoicie, jednak pod powierzchnią narasta presja, która dla wielu firm okaże się ważniejsza niż sam wzrost PKB.
Chodzi o spadającą przewidywalność otoczenia, słabsze marże i coraz bardziej zróżnicowaną wiarygodność płatniczą kontrahentów. Jeszcze niedawno można było uznać, że krajowy popyt daje firmom względne bezpieczeństwo. Konsumpcja pozostaje mocna, sprzedaż kredytów była rekordowa, a gospodarstwa domowe jednocześnie wydawały i oszczędzały. Również marcowe dane przyniosły pozytywne zaskoczenie. Nie zmienia to jednak faktu, że większość firm działa dziś w otoczeniu znacznie mniej stabilnym niż jeszcze kilka miesięcy temu.
Popyt jest, komfortu już nie ma
Eksport wciąż pozostaje słabszy od importu, a przemysł nie potrafi wejść na ścieżkę stabilnego ożywienia. Jeszcze wyraźniej widać problem marż. Deflacja producencka oznacza, że wiele firm nie może swobodnie przenosić kosztów na klientów, bo rynek...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)