Donald Trump ma szczęście do inwestycji
Inwestorzy uważnie analizują dokumenty dotyczące transakcji giełdowych prezydenta za pierwszy kwartał. Szukają w nich wskazówek co do mniej znanych, ale atrakcyjnych spółek.
Prezydenta USA Donalda Trumpa można oceniać rozmaicie, ale nie da się ukryć, że ma on „żyłkę do interesów”. Można się o tym przekonać, choćby analizując jego oświadczenia dotyczące przeprowadzonych transakcji złożone w Biurze Etyki Rządu USA. Wynika z nich, że w pierwszym kwartale 2026 r. Trump (lub jego doradcy inwestycyjni) przeprowadził aż 3700 transakcji na papierach wartych co najmniej 220 mln dol. (prezydenckie oświadczenia mogą podawać wartości transakcji tylko w szerokich zakresach, a nie dokładnych kwotach. W dokumentach złożonych przez Trumpa zaznaczono przedział łącznej wartości transakcji wynoszący 220–750 mln dol.)
Zakupy obejmowały papiery wartościowe powiązane ze spółkami takimi jak Microsoft, Meta Platforms, Palantir, Oracle, Broadcom, Bank of America i Goldman Sachs, a także transakcje na rynku obligacji komunalnych. Obecny prezydent USA – w odróżnieniu od poprzedników – nie powierzył swoich aktywów tzw. ślepemu trustowi. Trump Organization, czyli rodzinny holding biznesowy prezydenta, twierdzi, że wszelkie transakcje na aktywach Donalda Trumpa są przeprowadzane przez niezależne instytucje finansowe, a prezydent i jego rodzina nie mają żadnego wpływu na decyzje podejmowane przez zarządząjących. Znaczna większość transakcji jest też zautomatyzowana. Wątpliwości co do konfliktów interesów związanych...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
