Nie pracujemy nad przyjęciem euro
Zależy mi, aby za 10 lat Polska była w grupie trzech najbardziej wpływowych gospodarek w UE, nie tylko licząc w PKB per capita w parytecie siły nabywczej, ale też abyśmy w olbrzymim stopniu sterowali UE i nadawali jej kierunki rozwoju – mówił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podczas Forum Gospodarczego „Rzeczpospolitej”.
Jak zauważał Domański, m.in. ostatnie prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego zakładają, że w ciągu pięciu najbliższych lat polska gospodarka będzie rosnąć dwukrotnie szybciej niż średnio cała Unia Europejska.
– Nasz głos już jest w Brukseli słyszany znacznie lepiej właśnie dzięki temu, że jesteśmy w gronie największych gospodarek świata – ocenił minister. – To my rozpoczęliśmy dyskusję o deregulacji i krok po kroku widzimy, że UE dzięki naszej presji w tę stronę idzie. To my też otworzyliśmy dyskusję na temat systemu ETS – wskazywał.
Jednocześnie minister finansów i gospodarki zauważał, że Polsce udało się dojść do pozycji 20-21. gospodarki świata także dzięki własnej walucie. – W Ministerstwie Finansów nie pracujemy nad planem przyjmowania euro – zapewniał.
Zauważył, że w Polsce akcesja do strefy euro nie ma obecnie poparcia społecznego. Ocenił też, że polityka kształtowania stóp procentowych w Polsce jest lepiej dostosowana do naszego cyklu gospodarczego niż gdyby koszt pieniądza określał EBC.
– Rozwijamy się w tempie ok. 3,5 proc. rocznie, a Niemcy mają prognozy na 2026 r. na poziomie 0,5 proc....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
