Burmistrz musi usunąć prywatne informacje o radnym z nagrania obrad
Udostępnienie w nagraniu z sesji rady miejskiej informacji o tym, że obecny radny dawno temu podjął nieudaną próbę zatrudnienia w spółce komunalnej, dotyczy sfery prywatnej i narusza RODO.
Taka przestroga dla władz samorządowych, które publikują nagrania z obrad swoich radnych płynie z jednego z najnowszych wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA). Sprawa była pokłosiem sesji rady miejskiej jednej z podwarszawskich miejscowości, której przebieg oraz zapis opublikowany w sieci oprotestował jej radny.
Konkretnie poskarżył się do prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) na nieprawidłowości w procesie przetwarzania jego danych osobowych. Tłumaczył, że zostały one udostępnione przez przewodniczącego rady miejskiej na jednej z sesji z lipca 2020 r. Zarzuty dotyczyły też prezesa spółki komunalnej – Zakładu Energetyki Cieplnej (ZEC) oraz samego burmistrza.
Radny wyjaśnił, że w trakcie sesji prezes ZEC odczytał skierowane do niego pismo, w którym udostępnił publicznie jego dane związane z rekrutacją na stanowisko automatyka w owej spółce. Przewodniczący rady miejskiej na to pozwolił, a burmistrz jako administrator danych z sesji mimo interwencji tylko czasowo...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)