Sędzia Raczkowska nie jest legalnym rzecznikiem
Joanna Raczkowska podjęła czynności rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych bezprawnie, w toku mojej kadencji. I doskonale to wie – mówi „Rzeczpospolitej” sędzia Piotr Schab, który właśnie stracił dostęp do biura w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa.
Pan i pana zastępcy stracili dostęp do siedziby głównego rzecznika dyscyplinarnego w budynku Krajowej Rady Sądownictwa. Zostały dezaktywowane panów karty. Co pan na to? Zabolało?
Przerwanie naszej kadencji dekretem ministra sprawiedliwości to nadużycie ustawy. Przepisy zostały tak skonstruowane, by ograniczyć do minimum, a w zasadzie wykluczyć wpływ władzy wykonawczej na rzecznika dyscyplinarnego. Wszystko po to, aby postępowania dyscyplinarne wobec niezawisłych sędziów nie były narzędziem manipulacji ze strony władzy wykonawczej.
A może to jednak niedopatrzenie ustawodawcy? Przychodzi nowe i chce rządzić na...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
