Pius IX pisze list do konfederatów
To korespondencja papieża z prezydentem Skonfederowanych Stanów Ameryki Jeffersonem Davisem przesądziła o tym, że dopiero po ponad dwóch wiekach od ogłoszenia Deklaracji Niepodległości, za prezydentury Ronalda Reagana i pontyfikatu Jana Pawła II, USA i Watykan w 1984 r. nawiązały oficjalne stosunki dyplomatyczne.
4 lutego 1861 r. 11 stanów z Południa, nie godząc się na zniesienie niewolnictwa, wystąpiło z Unii i utworzyło Konfederację. Rząd w Białym Domu – z charyzmatycznym synem drwala, prezydentem Abrahamem Lincolnem na czele – postanowił przywołać secesjonistów do porządku. Ale u progu zmagań obydwie strony, zbuntowani konfederaci z Południa (9 mln) i amerykańska Unia (21 mln), liczyły na szybkie powalenie przeciwnika na kolana.
Bitwa nad Bull Run
„Dobry Boże” – westchnęła 21 lipca 1861 r. młoda kobieta w czarnej do kolan sukni, która przez teatralną lornetkę przypatrywała się, jak po armatniej salwie w powietrze wyleciał cały oddział rebeliantów w szarych uniformach. Razem z innymi ciekawskimi – wszyscy z koszykami piknikowymi w ręku, a wszystkie kosze pełne szampana i kanapek – przybyli na wzgórze przy rzece Bull Run, 25 mil od Waszyngtonu. Chcieli być świadkami pierwszego zwycięstwa unijnych oddziałów. „Jak tak dalej pójdzie, jutro staniemy w Richmond”, stolicy konfederatów – zapisały kroniki pełne ufności westchnienie kobiety. Pewny zwycięstwa był zarówno Lincoln, który huk armatni słyszał u siebie w Białym Domu, jak i głównodowodzący wojskami Unii generał Scott. Ten drugi uciął sobie nawet popołudniową drzemkę. Otrzeźwienie przyszło...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

