Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Saloniki VIP są powszechne

03 lipca 2026 | Opinie | Wojciech Golusiński
autor zdjęcia: tv.rp
źródło: Rzeczpospolita

Najważniejsze w zawodzie lekarza stały się pieniądze, a mało kto mówi dzisiaj o tym, co jest sensem i wartością tego zawodu. Kompletnie zagubiono poczucie pewnej misji, zapomniano o niezbędnej empatii – pisze pionier chirurgii robotowej w Polsce.

Przepracowałem w ochronie zdrowia 45 lat i dużo widziałem, ale to, o czym niedawno usłyszałem, wprawiło mnie w kompletne zakłopotanie, osłupienie i sprawiło ból. Nie wierzyłem, że coś takiego w ogóle jest możliwe. Wprawdzie od jakiegoś czasu w środowisku mówiło się, że ktoś gdzieś bardzo dużo zarabia, że są kominy płacowe, ale chyba nikt nie przypuszczał, że te kominy są aż tak wysokie. I dotyczą tak młodej osoby. Podobno w Wielkopolsce jest już 36 lekarzy milionerów, a pięciu z nich zarabia powyżej 2 mln zł. Uważam, że to jest naganne.

Pieniądze stały się najważniejsze

Wszyscy wiemy, że przez lata pracownicy ochrony zdrowia zarabiali kiepsko. W końcu powoli zaczęto to naprawiać i z roku na rok lekarze i pielęgniarki są coraz lepiej wynagradzani, są przepisy gwarantujące im podwyżki. Niestety nie uregulowano całego systemu i ludzie dostrzegli możliwość wykorzystania tego w sposób nieodpowiedzialny i nieuczciwy. Najważniejsze w naszym zawodzie stały się pieniądze, a mało kto mówi dzisiaj o tym, co jest sensem i wartością tego zawodu. Kompletnie zagubiono poczucie pewnej misji, zapomniano o niezbędnej empatii, szacunku wobec człowieka, o powołaniu i zasadzie primum non nocere.

Słyszę, że lekarze pracują po 300-400 godzin w miesiącu, czyli ok. 15-16 godzin na dobę. Przecież to absurd. Jakie decyzje może podejmować tak zmęczony lekarz? To niebezpieczeństwo dla...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13519

Wydanie: 13519

Spis treści

Reklama

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij