Mundial z piorunami
Burze w USA i Meksyku przerwały lub opóźniły już dwa mecze mistrzostw świata, a istnieje ryzyko, że to nie koniec.
37-stopniowe upały i burze zapowiadane są na sobotnie popołudnie w Filadelfii, gdy Francuzi będą grać w 1/8 finału z Paragwajem. Ulewa z piorunami i grzmotami może też towarzyszyć niedzielnemu spotkaniu Brazylii i Norwegii w Nowym Jorku, a więc na stadionie, gdzie 19 lipca odbędzie się finał mundialu.
Procedury bezpieczeństwa w USA i Meksyku są bardzo restrykcyjne. Burza nie musi nawet znajdować się bezpośrednio nad stadionem, by sędzia zarządził przymusową przerwę i kazał piłkarzom zejść do szatni.


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)