Ile zyska budżet na paczkach z Chin
Wprowadzenie opłat za „mały import” z Chin ma zwiększyć konkurencyjność producentów europejskich. Choć klienci mogą odczuć wyższe koszty, to na opłatach celnych i na VAT zyskuje budżet – tylko z VAT to ponad 11 mld zł od 2021 r.
Od 1 lipca 2026 r. weszły w życie nowe przepisy znoszące zwolnienie z cła za towary wwożone do UE w przesyłkach o niewielkiej wartości (do 150 euro). Opłata będzie wynosić 3 euro za każdy kod towarowy, czyli grupę towarów.
Oznacza to, że za zakup 50 jednakowych kubków nabywca zapłaci dodatkowe 3 euro opłaty (jeden kod towarowy), a za zakup koszulki, etui na telefon i wkładów do wkrętarki – 9 euro (trzy różne kody). Dla polskich przedsiębiorstw handlowych – kupujących na rynku azjatyckim hurtowo – oraz indywidualnych klientów – stawiających na pojedyncze zakupy – to dodatkowe koszty.
Cieszyć się natomiast mogą urzędnicy Ministerstwa Finansów – nowe przepisy przyniosą dodatkowe wpływy do budżetu, choć zdaniem ekspertów to skutek uboczny.
– Głównym celem wprowadzania tych narzędzi fiskalnych ma być wyrównanie warunków konkurencji. Obecny stan gry premiuje bezpośredni import drobnych przesyłek spoza UE, wypychając europejskich odpowiedników na margines. Dodatkowe wpływy do budżetu będą efektem wtórnym – ocenia Krzysztof Bocian, starszy analityk think tanku WiseEuropa.
Podobną optykę ma Mateusz...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)