Boski głos dla ateisty
Gdy się golę, słucham obsesyjnie kilku tych samych utworów. Ostatnio „Nareszcie” Vito Bambino, Zalii i Igora Herbuta.
Książką, z którą obcuję od roku, jest wieloczęściowy audiobook w Audiotece. Słucham go najczęściej, gdy sprzątam albo zmieniam wodę w akwarium. To Proust i jego „W poszukiwaniu straconego czasu”. Czyta Michał Breitenwald i naprawdę teraz Paryż i Francja kojarzą mi się z jego głosem. Właśnie jestem przy tomie czwartym, 5 godz. i 30 min. tomu za mną, a 25 godz. i 48 min. przede mną. A potem następne tomy. Było mi głupio przed samym sobą, że Prousta dotąd nie przeczytałem....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
