AI pomoże odzyskać boską tajemnicę
Nie ma takiego drugiego dzieła jak „Pierścień Nibelunga” Richarda Wagnera, który od 150 lat fascynuje, irytuje, a jednocześnie inspiruje twórców teatru. Teraz festiwal w Bayreuth pokaże jego pierwszą inscenizację całkowicie wygenerowaną za pomocą sztucznej inteligencji.
Trudno było spodziewać się, że w 2026 r. w Bayreuth mogłoby zabraknąć „Pierścienia Nibelunga”. 150 lat temu jego pierwsza całościowa prezentacja w nowo wybudowanym przez Richarda Wagnera Teatrze na Zielonym Wzgórzu zapoczątkowała historię jedynego w swoim rodzaju i bodaj czy nie najsłynniejszego festiwalu świata. Wprawdzie wystawienie w 1876 r. „Pierścienia Nibelunga” omal nie doprowadziło kompozytora do bankructwa, ale odtąd ta tetralogia zawsze pojawiała się na scenie w Bayreuth w najważniejszych momentach festiwalu.
Obecność w jubileuszowym roku wydawała się zatem oczywista, choć złośliwi twierdzą, że tegoroczna premiera jest dowodem, iż dyrektorka festiwalu Katharina Wagner doświadcza podobnych kłopotów finansowych co jej pradziadek 150 lat temu. Nie mając wystarczających środków na nową teatralną inscenizację, zdecydowała się zatem na tańszą wersję stworzoną przez AI.
Wagner nie dał się skusić Ameryce
Czy da się w prosty sposób wytłumaczyć nieprzemijającą fascynację „Pierścieniem Nibelunga”? Opowieść rozgrywającą się na trzech poziomach – boskim w podniebnej siedzibie Walhalli, ziemskim, a więc ludzkim oraz podziemnym, gdzie kryją się złowrodzy Nibelungowie, niebędący ludźmi – można potraktować jako baśń. Są i cieszą się popularnością uproszczone jej wersje inscenizowane z myślą o najmłodszej widowni....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

