Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Polskie dochodowe budynki mnożą pieniądze czeskich inwestorów

31 lipca 2026 | Ekonomia i rynek | Adam Roguski
autor zdjęcia: Lukas Biba
źródło: Rzeczpospolita

Brak podobnych do naszego polskich funduszy to kwestia legislacji. Nie sądzę, by wasi inwestorzy różnili się od czeskich i mieli obiekcje, by inwestować w nieruchomości komercyjne – mówi Jaroslav Kysela, członek zarządu Investiki.

Założona w 2015 r. Investika prowadzi w Czechach kilka funduszy, w tym jeden inwestujący w nieruchomości komercyjne: z niskim progiem wejścia, dostępny dla inwestorów detalicznych. To coś, czego w Polsce nie mamy. Najbliżej byliśmy wprowadzenia przepisów o REIT-ach, ale proces legislacyjny się zatrzymał. Wasz rynek jest świetnym przykładem, jak zbudować silny sektor: czeskie fundusze przyciągają tyle kapitału, że inwestują poza granicami, bo rodzimy rynek jest już po prostu za mały. Sama Investika zarządza aktywami o wartości 2 mld euro. Jak to się zaczęło i co sprawiło, że te fundusze są tak popularne?

Zacznę od legislacji. W Czechach też nie mamy REIT-ów, mamy nieruchomościowe fundusze open-end podobne do tych, które działają we Francji czy Niemczech, przeznaczone również dla inwestorów detalicznych i pozwalające lokować niewielkie kwoty – w Investice to 100 koron, czyli 4 euro miesięcznie. W Czechach tego typu fundusze, tworzone już nie tylko z myślą o zamożnych inwestorach kwalifikowanych, pojawiły się w 2008 r.

Wydaje mi się, że brak polskich funduszy tego rodzaju to jedynie kwestia legislacji. Nie sądzę, by polscy inwestorzy różnili się od czeskich i mieli obiekcje, by inwestować w nieruchomości komercyjne. Niestety, nie ma u was ram prawnych, by ten...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13543

Wydanie: 13543

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij