Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jesteśmy głusi na zagrożenia

31 lipca 2026 | Kraj | Marek Kozubal
Na miejsce wybuchu rakiety pojechał premier Donald Tusk razem z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim
autor zdjęcia: REUTERS/Kuba Stężycki
źródło: Rzeczpospolita
Na miejsce wybuchu rakiety pojechał premier Donald Tusk razem z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim

Gdy rosyjska rakieta wleciała do Polski, nie wszędzie zawyły syreny i nie wysłano komunikatów RCB. Stać nas na monitorowanie, jak lecą rakiety, ale ciągle nie potrafimy powiadomić ludności cywilnej o ataku z powietrza.

W czwartek o godz. 3.50 niektórych mieszkańców Lubelszczyzny obudził alarm przeciwlotniczy. Jak podało MSWiA, po 13 minutach został on odwołany. – System wczesnego ostrzegania i alarmowania ludności cywilnej został uruchomiony zgodnie z dyspozycją Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. RCB działało z kolei w oparciu o informacje i komunikaty przekazane przez Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych o zagrożeniu uderzeniami z powietrza – powiedział Marcin Bubicz, rzecznik Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie.

Około godz. 3.50 syreny alarmowe słychać było m.in. w Zamościu, Krasnymstawie, Szczebrzeszynie i Lublinie, ale nie w miejscu, gdzie rakieta upadła, a także na przykład w Chełmie.

Dlaczego Chełm pominięto? Odpowiedź znajdujemy w komunikacie miejscowych urzędników. W nocy służby odebrały z sieci radiowej wojewody lubelskiego komunikat o potencjalnym zagrożeniu. „Zgodnie z procedurą, równolegle dla takiego komunikatu Rządowe Centrum Bezpieczeństwa powinno wysłać wiadomości SMS do mieszkańców znajdujących się na terenie objętym zagrożeniem. Takich informacji nie wysłano. W związku z tym służby...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13543

Wydanie: 13543

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij