Odyseusz taki jak ty
Kino nauczyło się opowiadać o tym, że świat płonie. Z pomocą przyszedł Homer. Christopher Nolan zaproponował nam „Odyseję” zrealizowaną z epickim rozmachem, a jednocześnie intymną: śpiewa nam, kiedy jesteśmy przywiązani do masztu.
Czym jest historia? – To rodzaj zawierania bliskiej znajomości z ludźmi, zbiorowościami, których już dawno nie ma, a w których ja szukam czegoś, co pozwala mi się z nimi porozumieć – taką definicję podał prof. Karol Modzelewski w ostatniej rozmowie z „Gazetą Wyborczą”, która została opublikowana już po jego śmierci (Karol Modzelewski zmarł 28 kwietnia 2019 r. – red.).
Czy z mitami jest podobnie? Czy można zawrzeć bliską znajomość z herosem? Czy można się porozumieć z Odyseuszem? Nigdy nie było łatwiej. Chyba że w starożytności.
Czy starożytni Grecy polubiliby podcasty?
Pamięć była przed historią. „Choć pamięć o przeszłości była zawsze zasadniczym elementem żydowskiego doświadczenia, to nie historyk był jej głównym strażnikiem” – wyjaśnił w przedmowie do pierwszego (1982 r.) wydania książki „Zachor. Żydowska historia i żydowska pamięć” Yosef Hayim Yerushalmi. U Greków było podobnie: zanim pojawił się Herodot, był Homer. Opowieści są od zawsze. Z ruin, którymi byli otoczeni, Grecy czynili „dekoracje dla przygód ich bohaterów” (za historyczką Danutą Musiał). Upadek mykeńskich pałaców przyniósł kryzys: nastąpił zanik pisma, a wrażenie, które robiły mury, było na tyle potężne, że ich wzniesienie przypisano cyklopom. Co było pierwsze: odrodzenie czy kultura? Aojdowie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
