Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Gdzie się podziali rockowi mesjaniści

08 sierpnia 2026 | Plus Minus | Łukasz Kobeszko
Wolnościowy, ogólnoludzki etos osiągnął apogeum w połowie lat 80. Jego wyrazem było zorganizowanie po obydwu stronach Atlantyku koncertów Live Aid. Na zdjęciu koncert na londyńskim Wembley, 13 lipca 1985 r.
autor zdjęcia: PA FILES/AFP
źródło: Rzeczpospolita
Wolnościowy, ogólnoludzki etos osiągnął apogeum w połowie lat 80. Jego wyrazem było zorganizowanie po obydwu stronach Atlantyku koncertów Live Aid. Na zdjęciu koncert na londyńskim Wembley, 13 lipca 1985 r.
W 1984 r. Bruce Springsteen i muzycy jego zespołu upominali się o zdelegalizowaną w komunistycznej Polsce Solidarność. By się o tym przekonać, wystarczyło zajrzeć na wewnętrzną stronę okładki jego wydanej wtedy płyty
autor zdjęcia: PHLD Luca/Shutterstock
źródło: Rzeczpospolita
W 1984 r. Bruce Springsteen i muzycy jego zespołu upominali się o zdelegalizowaną w komunistycznej Polsce Solidarność. By się o tym przekonać, wystarczyło zajrzeć na wewnętrzną stronę okładki jego wydanej wtedy płyty

Muzyka popularna głosiła niegdyś zmianę rzeczywistości. Wspierała narody zmagające się z ubóstwem i opresyjnymi dyktaturami. Obecnie etos ten reprezentują nieliczni weterani. Młode pokolenie wykonawców zamyka się w mikrotożsamościowych bańkach, a duże festiwale muzyczne stały się projektami biznesowymi megakorporacji.

Nielicznych Polaków, którzy w 1984 r. trzymali w rękach przysłane z zagranicy lub zakupione na Zachodzie oryginalnie wydanie winylowe lub kasetowe płyty Bruce’a Springsteena „Born In The USA” ucieszyło zdjęcie zamieszczone na wewnętrznej, rozkładanej okładce albumu. Pokazywało ono członków towarzyszącego amerykańskiemu rockmanowi zespołu The E Street Band, w tym gitarzystę i mandolinistę Stevena Van Zandta w koszulce z ikonicznym logiem Solidarności autorstwa Jerzego Janiszewskiego oraz polskim orłem w koronie.

35 lat później, portal „Teraz Rock” przypomniał jedną z wypowiedzi muzyka, dotyczącą jego sympatii dla ruchu zrodzonego na Wybrzeżu latem 1980 r.: „Na początku lat 80. studiowałem politykę, a zwłaszcza międzynarodowe ruchy wolnościowe. Solidarność była jednym z najważniejszych ruchów walczących o wolność. To był cudowny moment, gdy ludzie podnieśli się i zaczęli domagać demokracji i wolności. To, co robiliście w Polsce było dla nas bardzo symboliczne i inspirujące, chciałem to wspierać (…)”. Gitarzysta Springsteena już jako samodzielny twórca napisał zresztą później piosenkę „Solidarity”, w którą wplótł fragment Mazurka Dąbrowskiego.

Wąsy Wałęsy

Przykład Van Zandta, w istocie drobny i pamiętany głównie nad Wisłą, wpisuje się w dłuższy...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13550

Wydanie: 13550

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij