Szczęście jest dla innych
„Samotność Sonii i Sunny’ego” zachwyca rozmachem i przenikliwością, choć nie jest wolna od potknięć.
Ta książka powstawała przez blisko 20 lat. I właśnie przez te dwie dekady Kiran Desai milczała jako pisarka. Zdobyła rozgłos dzięki nagrodzonej w 2006 r. Bookerem drugiej swojej powieści „Brzemię rzeczy utraconych”. Nazwisko Desai nie było jednak anonimowe w świecie literatury. A to dzięki matce, Anicie, obecnie dobiegającej dziewięćdziesiątki powieściopisarce, która mimo trzykrotnej nominacji nigdy Bookera nie otrzymała. Wiele wątków w pisarstwie matki i córki się przenika, z wielkim tematem na czele, czyli Indiami, krajem ich pochodzenia.
Jaką książkę zatem otrzymaliśmy po takim czasie? Ogromną, niemal 800 stron. Choć sama Kiran Desai przyznaje, że w pewnym momencie „dojechała” do stron… pięciu tysięcy. „Byłam przerażona” – mówiła w „The New York Times”. Musiała coś z tym zrobić – i zrobiła. „Samotność Sonii i Sunny’ego” to powieść...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
