Spider-Man, samotny superbohater
To nie jest czas siłaczy. Dzisiaj bohaterem staje się chłopak, który pokonuje własne traumy, by pomóc innym.
Wstępne szacunki zakładały, że dziewiąty film o Spider-Manie w Stanach i Kanadzie, gdzie miał premierę 30 czerwca, w weekend otwarcia może osiągnąć wpływy z kin w wysokości 260-280 mln dol., a na świecie dodatkowe 275-300 mln. Odważniejsze prognozy mówiły o 700 mln dol. globalnie. Tymczasem „Spider-Man. Całkiem nowy dzień” w czasie pierwszych dni w Ameryce Północnej przyniósł 360 mln dol., bijąc rekord wszech czasów. W kinach całego świata zarobił w tym czasie łącznie 932 mln dol. To drugi wynik w historii po „Avengers: End Game”, który osiągnął w weekend otwarcia 1,2 mln dol. Trzeba jednak pamiętać, że Avengersi triumfowali w 2019 r. – przed pandemią Covid-19, gdy kino szybowało bardzo wysoko. Dzisiaj wciąż na rynku filmowym notuje się wyniki o ok. 15 proc. niższe, na co wpływa również ogromna ekspansja streamingu.
Filmy superbohaterskie nie mają tak ogromnej siły jak przed 2020 r. Sukcesem w ostatnich trzech latach okazał się „Deadpool & Wolverine”, mimo że z powodu drastycznych, krwawych scen, wulgarnego języka czy erotyki, miał kategorię R, a więc widzowie poniżej 17. roku życia mogli go w kinie obejrzeć tylko w towarzystwie rodziców. Wiele innych prób przyciągnięcia widzów do kin przez komiksowy repertuar zakończyło się średnimi wynikami. „Captain America 4”...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
