Ulubieni Niemcy prawicy
Fabian Keubel: „Afroamerykanie Europy znów odgrywają ofiary. A ponieważ zupełnie brakuje im poczucia godności i prawdziwej wielkości, to nawet im nie wstyd. Czy powinniśmy im podarować paczkę chusteczek w ramach reparacji? Mam nadzieję, że te wiecznie użalające się nad sobą, zawodowe »ofiary« przynajmniej miło spędziły dzień w Berlinie”.
Tak niemiecki polityk skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD) skomentował happening Sławomira Mentzena, który w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego demonstrował pod Bramą Brandenburską z transparentem przypominającym liczbę ofiar stłumionego przez Niemców wolnościowego zrywu. Swojemu partyjnemu koledze wtórował Tomasz Froelich – niemiecki europoseł polskiego pochodzenia, który tak dobrze udaje w prawicowych mediach przyjaciela Polski, że na antyniemieckiej prawicy jest od lat traktowany jako „dobry Niemiec” i nawet bywał gościem na politycznych imprezach Mentzena. Niestety, ulubiony Niemiec polskiej prawicy też nie wytrzymał wypominania Niemcom wojennych zbrodni. „Ci, którzy upamiętniają ofiary własnej stolicy, nie powinni tego robić w stolicy obcej....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)