Rośnie odpowiedzialność członków władz spółek za mobbing i dyskryminację
Nowe przepisy o ochronie przed niepożądanymi zachowaniami w pracy nakładają na firmy dodatkowe obowiązki. Kary za zaniechania grożą nie tylko spółce – w coraz większym stopniu zwiększają też ryzyko prawne, finansowe i reputacyjne członków zarządu.
Kierowanie przedsiębiorstwem coraz rzadziej ogranicza się wyłącznie do wyników finansowych i realizacji strategii biznesowej. Równorzędnego znaczenia nabiera odpowiedzialność za organizację środowiska pracy – zgodnego z prawem, wolnego od mobbingu i dyskryminacji, w którym respektowane są normy czasu pracy.
Zmiany w prawie dotyczące odpowiedzialności za niepożądane zachowania w miejscu pracy nakładają na pracodawców – a więc na osoby lub organy zarządzające przedsiębiorstwem – dodatkowe obowiązki w zakresie zapobiegania negatywnym zjawiskom w środowisku pracy. Z perspektywy członków zarządu oznacza to wyraźny wzrost ryzyka prawnego, finansowego i reputacyjnego w razie zaniechań. Choć formalnie odpowiedzialność wobec pracownika ponosi spółka jako pracodawca, coraz częściej skutki zaniedbań mogą dotknąć również osób zarządzających.
Problem nie tylko działu HR
Mobbing od lat pozostaje jednym z najbardziej problematycznych obszarów prawa pracy. Dotychczas pracownicy z reguły przegrywali spory w tym zakresie (jeśli w ogóle się na nie decydowali), głównie z uwagi na restrykcyjne przesłanki ustawowe i trudności dowodowe. Nowelizacja kodeksu pracy to zmienia. Zakłada ona m.in. uproszczenie definicji mobbingu, w tym rezygnację...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)