Szkoda zmarnować taki piękny kryzys
Gdy ceny paliw szaleją, a wyschnięte rzeki wyłączają energetykę, my zamiast o rozwoju OZE i elektromobilności dyskutujemy, jak jeszcze bardziej uzależnić się od chimerycznych i ultradrogich dostaw ropy i gazu.
Niech tylko zimą spadnie trochę śniegu, a temperatura przymrozi poniżej minus 10 st. Celsjusza, a już podnoszą się głosy ultrakonserwatystów, że ocieplenie klimatu jest wymysłem zaczadzonych ideologicznie lewaków. Gdy jednak w czasie kolejnego rekordowo rozpalonego lata pożary pustoszą południe Europy i nawet północ kontynentu musi ograniczać produkcję prądu w elektrowniach atomowych na Węgrzech i w Rumunii oraz w węglowych w Polsce, bo od Dunaju po Wisłę wysychają rzeki służące do chłodzenia, zwolennicy OZE milczą. Nie słyszę...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)