Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Niewidzialna administracja. Dlaczego dobre doświadczenia nie zmieniają stereotypu państwa?

11 sierpnia 2026 | Dodatek | WALDEMAR CZACHUR

Niewidzialność administracji nie jest wyłącznie problemem wizerunkowym. Ogranicza zdolność państwa do budowania zaufania, przyciągania pracowników i uzyskiwania społecznego poparcia dla działań publicznych.

Aby zrozumieć, dlaczego tak się dzieje, warto przyjrzeć się temu, w jaki sposób obywatele poznają administrację.

Paradoks współczesnej administracji

Polska administracja mierzy się dziś z paradoksem: jest obecna w niemal każdym obszarze życia obywateli, a jednocześnie pozostaje społecznie mało widoczna. Obywatele powierzają jej sprawy związane ze zdrowiem, bezpieczeństwem, podatkami czy świadczeniami, korzystają z coraz sprawniejszych usług cyfrowych i w wielu obszarach oceniają jej działanie pozytywnie. Jednocześnie społeczny obraz administracji nadal często kształtują metafory biurokratycznego labiryntu, bezdusznej procedury i urzędnika stojącego po drugiej stronie okienka.

Nie byłby to problem szczególnie istotny, gdyby chodziło wyłącznie o reputację instytucji. Tymczasem administracja mierzy się dziś ze starzeniem się kadr, trudnościami w przyciąganiu młodych pracowników, rosnącymi oczekiwaniami obywateli oraz koniecznością wdrażania coraz bardziej złożonych polityk publicznych. W tych warunkach społeczna niewidzialność administracji może stać się ograniczeniem jej zdolności do działania.

Między zaufaniem a krytyką

Obraz administracji w Polsce jest znacznie bardziej złożony niż utrwalone przekonanie o powszechnej niechęci wobec urzędów. Według badań CBOS zaufanie do urzędników i administracji deklaruje 60 proc....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13552

Wydanie: 13552

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij