Granice sceptycyzmu
Rozstrzyganie wątpliwości na korzyść oskarżonego ma swoje ograniczenia.
Zasada rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości nie bez przypadku usytuowana jest w kodeksie postępowania karnego obok zasady domniemania niewinności, ujętej również w art. 42 ust. 3 Konstytucji RP. Ta zaś stanowi jedną z podstawowych gwarancji procesowych i nakazuje uważać oskarżonego za niewinnego do czasu, kiedy jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Rozwinięciem tej zasady jest właśnie obowiązek identyfikacji występujących w danej sprawie wątpliwości i nakaz ich rozstrzygnięcia na korzyść oskarżonego.
Odejście od historycznej zasady
Zasada in dubio pro reo obowiązuje również w postępowaniu przygotowawczym, co oznacza, że powołać może się na nią także prokurator, rozstrzygając na przykład w sprawie umorzenia postępowania przygotowawczego. Obowiązywanie tej zasady jest w pełni uzasadnione celami postępowania karnego, między innymi tym, aby sprawca przestępstwa został wykryty i pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności.
Współczesny proces karny oparty na zasadzie domniemania niewinności jest zatem odejściem od historycznego procesu inkwizycyjnego, który opierał się na zasadzie domniemania winy.
Zasada domniemania niewinności pełni w procesie wiele funkcji, w tym gwarancyjną i ochronną. Gwarancyjna funkcja wynika z jądra tej zasady i nakazuje traktować oskarżonego jak niewinnego w toku...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)