Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Polska walczy o miejsce przy stole, ale traci zaufanie

12 sierpnia 2026 | Opinie | Jacek Czaputowicz
autor zdjęcia: rp.pl
źródło: Rzeczpospolita

Obecny rząd kontynuuje linię z lat 2018–2020: bliską współpracę z USA bez oglądania się na UE. Różnica polega na tym, że dziś Ukraina, w środku wojny z Rosją, bywa traktowana nie jako partner do wzmocnienia, lecz jako konkurent o wpływy, technologie i miejsce przy stole.

W „Rzeczpospolitej” ukazała się polemika Wojciecha Warskiego z moim środowym felietonem o polskiej propozycji udziału w produkcji rakiet Patriot. Autor zarzuca mi nieprawdę, lecz omija najważniejsze pytanie: czy Polska, zabiegając w Waszyngtonie o udział w tym projekcie, działała wspólnie z Ukrainą, czy obok niej. Nie kwestionuję prawa rządu do zabiegania o polskie interesy przemysłowe i wojskowe. Twierdzę jedynie, że nie wolno ich przeciwstawiać bezpieczeństwu Ukrainy ani realizować bez porozumienia z Kijowem.

Działania Warszawy nieuzgodnione z Kijowem mogą mieć kosztowne skutki

Istota sporu nie polega więc na tym, czy Polska ma własne interesy – oczywiście, że ma. Chodzi o to, czy może je skutecznie realizować bez wcześniejszego uzgodnienia stanowiska z Kijowem, skoro cały projekt wyrósł z rozmów amerykańsko-ukraińskich i miał przede wszystkim zwiększyć zdolności obronne naszego sąsiada. Warski odpowiada na tezę, której nie postawiłem: jakobym sprzeciwiał się polskim korzyściom. Tymczasem mój zarzut dotyczy nie celu, lecz sposobu działania.

Nie przypisuję wypowiedzi Donalda Tuska z 30 grudnia ub.r. wielkiej mocy sprawczej, lecz przypominam ją jako przykład...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13553

Wydanie: 13553

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij