Nowe „chińczyki” zamiast używanych Volkswagenów
Udział w polskim rynku nowych samochodów z Chin wzrósł w lipcu do rekordowych 15,5 proc. – wyliczył Instytut Samar. Szybko rośnie też popularność chińskich aut z drugiej ręki.
Tempo podboju polskiego rynku przez chińskie marki jest bezprecedensowe. Według prognoz w przyszłym roku ich udział w rynku nowych samochodów może sięgnąć jednej piątej.
Jednocześnie prywatny import aut z drugiej ręki jest w tym roku w trendzie spadkowym (w styczniu i lutym spadki były nawet dwucyfrowe). Według Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM), w lipcu 2026 r. sprowadzono 75,4 tys. aut, o 3,8 proc. mniej niż w tym samym miesiącu rok temu, a średnia dynamika prywatnego importu za pierwszych siedem miesięcy obecnego roku skurczyła się w ujęciu rocznym o 7 proc.
Młodsze i krajowe to rarytas
W lipcu na polskim rynku wtórnym sprzedano prawie 250,9 tys. samochodów używanych – wynika z danych dotyczących sprzedaży aut używanych w komisach, na stronach internetowych oraz u dealerów samochodów używanych. – Kupujący skupiają się przede wszystkim na pojazdach w rozsądnych przedziałach cenowych. Ale obserwujemy również utrzymujący się popyt na nowsze i droższe samochody, szczególnie wśród osób poszukujących większej niezawodności, niższych kosztów eksploatacji i dłuższego okresu użytkowania – mówi Karolina Topolova, prezes firmy Aures Holdings, zarządzającej siecią autokomisów AAA Auto.
Używanych aut młodych...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)