Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Hakerzy mogą ukraść nawet bitcoiny, które są w „zimnym” portfelu

12 sierpnia 2026 | Ekonomia i rynek | Hubert Kozieł
Aktywność przestępcza wciąż stanowi mniej niż 1 proc. całego rynku kryptowalutowego. Cyberprzestępcy są jednak coraz bardziej pomysłowi, więc trzeba zachować dużą ostrożność
autor zdjęcia: Florence Lo
źródło: Rzeczpospolita
Aktywność przestępcza wciąż stanowi mniej niż 1 proc. całego rynku kryptowalutowego. Cyberprzestępcy są jednak coraz bardziej pomysłowi, więc trzeba zachować dużą ostrożność

Klienci kanadyjskiej firmy Coinkite przekonali się, że cyberprzestępcy mogą przejąć kontrolę nad tokenami, które teoretycznie były bardzo mocno chronione. Wystarczy jedna pomyłka w kodzie, której nie zdołało wykryć oprogramowanie oparte na sztucznej inteligencji.

To miało być jedno z najbezpieczniejszych miejsc dla kryptowalut. Tzw. „zimne” portfele kanadyjskiej firmy Coinkite Inc. były urządzeniami mającymi działać bez podłączenia do internetu, przystosowanymi do przechowywania jedynie bitcoinów zabezpieczonych kluczem prywatnym użytkownika. A jednak ukradziono z nich bitcoiny na dużą skalę. Według danych firmy Galaxy Research, do początku zeszłego tygodnia z 5 tysięcy portfeli wyprowadzono ponad 1755 tokenów o wartości około 130 mln USD. To wywołało szok w środowisku kryptowalutowym.

„1,6 miliona dolarów w bitcoinach zostało wyprowadzone z mojego konta 29 lipca w wyniku ataku na portfel Coldcard. Moje bitcoiny były w zimnym przechowywaniu. Moje klucze znajdowały się na urządzeniu Coldcard trzymanym w skrytce depozytowej, które nigdy nie było podłączone do internetu” – napisał na platformie X inwestor kryptowalutowy Jonathan Goodman.

Fatalny błąd w kluczu

Jak doszło do tego ataku? Według portalu The Block, błąd w oprogramowaniu urządzeń Coldcard sprawił, że generowana „fraza seed” (długi ciąg wyrazów służący do uzyskania dostępu do portfela) była...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13553

Wydanie: 13553

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij