Szef CIA z tajemniczą wizytą w Moskwie
To pierwsza tego typu wizyta od ponad pięciu lat. Czy agresywne zamiary Rosji wobec jednego z państw NATO wymagały interwencji USA? – Do podobnych spotkań dochodziło przy zaostrzeniu sytuacji – mówi ukraiński ekspert ds. bezpieczeństwa.
Amerykański samolot transportowy C-17A Globemaster III wyruszył z Camp Springs (w stanie Maryland) i najpierw wylądował w Rydze, a stamtąd we wtorek poleciał na moskiewskie lotnisko Wnukowo. Na pokładzie samolotu – zdolnego do transportu kilku samochodów opancerzonych i wykorzystywanego przez Amerykanów do lądowania na „niebezpiecznych” lotniskach (m.in. w Afganistanie) – miał znajdować się szef CIA John Ratcliffe. Nie wiadomo, kto jeszcze znalazł się w składzie amerykańskiej delegacji, ale tego samego dnia samolot opuścił terytorium Rosji.
Zarówno w Moskwie, jak i w Waszyngtonie nie zdradzono, z kim spotykał się i o czym rozmawiał Ratcliffe. Według „The Wall Street Journal” amerykański wywiad dysponuje materiałami dotyczącymi planów Rosji „sprawdzenia determinacji NATO” oraz kolejnej ewentualnej wielkiej fali mobilizacji. Ratcliffe miał przekazać Kremlowi „ostrzeżenie”. Szczegółów jednak brak, ale biorąc pod uwagę płynące od miesięcy ostrzeżenia dotyczące możliwych agresywnych planów Rosji wymierzonych w Polskę czy państwa bałtyckie, wersja ta wygląda na bardzo...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)