Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Szatański dylemat: Mélenchon albo Le Pen

27 sierpnia 2026 | Pierwsza strona | Jędrzej Bielecki

Osiem miesięcy przed wyborami prezydenckimi sondaże wskazują, że do drugiej tury przejdą kandydaci skrajnej lewicy i prawicy.

W walce o Pałac Elizejski bierze udział 24 pretendentów. A kolejnych dziesięcioro ma do nich dołączyć. Największą popularnością cieszy się niezmiennie liderka Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen, na którą w pierwszej turze chce oddać głos nawet 38 proc. Francuzów.

Skrajne rozdrobnienie elektoratu służy jednak przywódcy Francji Niepokornej Jean-Lucowi Melenchonowi. Zbudował on formację o stalinowskiej dyscyplinie, dlatego może liczyć na przynajmniej 15–16 proc., co zapewne wystarczy, aby przejść do ostatecznej rozgrywki o władzę.

Wydanie: 13565

Wydanie: 13565

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij