Gwiazdy sportu: Boris Becker
(C) PAP
30. czerwca pożegnał się z publicznością Wimbledonu i z wielkim profesjonalnym tenisem. Był w nim obecny przez piętnaście lat. Pokazał się właśnie na Wimbledonie, w 1984 r. Rok później wygrał ten najbardziej prestiżowy wielkoszlemowy turniej i pozostaje do dziś jego najmłodszym zwycięzcą. Boris Becker miał wtedy, kiedy pokonał w finale Amerykanina Kevina Currea, 17 lat i 7 miesięcy.
Przed dwoma laty, po przegranym ćwierćfinałowym meczu z Pete'm Samprasem, powiedział, że nie pokaże się już w żadnej wielkoszlemowej imprezie. Wyglądało na to, że słowa dotrzyma, bo w 1998 roku nie zagrał ani w Australian Open, ani w Paryżu na Roland Garros, ani na wimbledońskiej trawie, ani w US Open. Wystąpił w jedenastu zaledwie turniejach ATP Tour i choć nie wygrał nawet jednego, to jednak zaskakująco dobrze spisywał się na kortach ziemnych, na...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
