Daleko od sztampy
Daleko od sztampy
Andrzej Sikorowski śpiewał i wspominał
FOT. ŁUKASZ TRZCIŃSKI
"Choć w papierach lat przybyło/ Tak naprawdę wciąż jesteśmy tacy sami" - śpiewał Andrzej Sikorowski z zespołem Pod Budą na sobotnim, jubileuszowym koncercie w przeddzień swoich 50. urodzin. Wieczór był w stylu Sikorowskiego: liryczny, ciepły, rodzinny, daleki od jubileuszowej sztampy.
Andrzejowi Sikorowskiemu - jednemu z najbardziej znanych i lubianych krakowskich piosenkarzy i autorów tekstów - stuknęła pięćdziesiątka. Minęło także 30 lat od czasu, gdy jako student polonistyki z gitarą i swymi balladami zaczął pojawiać...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
