Izba izbie wbrew
Między Sejmem a Senatem coraz częściej dochodzi do iskrzenia
Izba izbie wbrew
Marszałkowie Sejmu i Senatu Maciej Płażyński i Alicja Grześkowiak wymieniają między sobą listy pełne zimnej uprzejmości, a zarazem dość kategoryczne w treści. FOT. JAKUB OSTAŁOWSKI
JERZY PILCZYŃSKI
Stosunki między Sejmem a Senatem nigdy nie układały się sielankowo. Trwa spór o podział kompetencji, niezbyt dokładnie określonych przepisami konstytucyjnymi. Marszałkowie wymieniają między sobą listy pełne zimnej uprzejmości, a zarazem dość kategoryczne w treści. Izby nie uczczą wspólnie rocznicy katyńskiej. Nie będzie wspólnego posiedzenia z okazji obchodów milenijnych. Trwają tarcia z powodu zmian, jakie obie izby wprowadziły do swych regulaminów, obarczając się nawzajem dodatkowymi obowiązkami.
Spór o procedury trwa od ubiegłego roku. Wtedy Sejm znowelizował swój regulamin, nakładając na tych wszystkich, którzy dysponują prawem inicjatywy ustawodawczej obowiązek dołączania do projektu wnoszonej ustawy opinii o jego zgodności lub stopniu niezgodności bądź braku związku z prawem Unii Europejskiej. W gruncie rzeczy projektodawcy sami muszą ocenić wnoszony przez siebie projekt.
Z największą niechęcią przyjęli ten przepis posłowie, którzy jak wiadomo bardzo często korzystają ze swego prawa do...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
