Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Świeca zgasła

25 kwietnia 2000 | Sport | KG
źródło: Nieznane

REPORTAŻ

Marcin leżał twarzą w dół. Nie żył. Był ubrany w kurtkę i dresy, miał ze sobą torbę. Jego ciało zauważył białoruski trener.

Świeca zgasła

Był bardzo spokojny, nie interesowały go rozrywki, dyskoteki, psikusy. W jego oczach nie było figlarnych ogników. FOT. ARCHIWUM RODZINNE

KRZYSZTOF GUZOWSKI

Marcin Kurpiński miał 19 lat. Był zapaśnikiem w stylu wolnym. Dwa razy startował w mistrzostwach Europy i dwa razy w mistrzostwach świata kadetów. Był szóstym kadetem świata w wadze do 51 kilogramów, członkiem kadry olimpijskiej Sydney 2000, a potem Ateny 2004. Był jedynym dzieckiem swoich rodziców. Wydawało się, że był zdrowym młodzieńcem. 13 grudnia 1999 roku zmarł. Na podstawie sekcji zwłok ustalono przyczynę - zawał serca.

Marcin był mistrzem Polski kadetów i juniorów. Do zapasów trafił, gdy miał 11 lat za namową ojca, Krzysztofa, który też uprawiał ten sport. Trudno zliczyć wszystkie medale i puchary, które Marcin przywiózł z różnych turniejów. Ostatnio jak równy z równym walczył z seniorami, najlepszymi w Polsce, w wadze do 54 kg. Dziesięć dni przed śmiercią wygrał w Kraśniku międzynarodowe zawody o Puchar Polski. "Zapasy w wykonaniu Marcina nie polegały na sile. To był techniczny zawodnik, miękki w ruchach, łatwo zakładał...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Wykup dostęp do pełnego Archiwum na 120 minut.

wyślij SMS o treści RP.ARCHIWUM na 7936
(koszt: 9 zł + VAT)

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 1995

Spis treści

Wyślij SMS o treści

RP.ARCHIWUM na 7936

i wykup dostęp do pełnego Archiwum
na 120 minut (koszt: 9zł + VAT)

lub

Zamów abonament