Ciekawiej na trybunach
Ciekawiej na trybunach
W meczu odwiecznych rywali nikt nie strzelił bramki. Uważna i ambitna gra Widzewa w obronie wystarczyła do powstrzymania chaotycznych ataków Legii. Kibice obydwu drużyn prześcigali się we wzajemnym ubliżaniu. Na trybunach było niewiele mniej widzów niż na spotkaniu Polski z Armenią.
Mecz rozpoczął się od rekordu Polski. Na trybunach odpalono 400 rac, zakupionych z inicjatywy tygodnika "Nasza Legia". Pięknie to wyglądało, ale kiedy po pięciu minutach część kibiców miała już...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)