Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Europo, pomóż!

12 lipca 2002 | Raporty | JD
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane

Pod rozwagę

Europo, pomóż!

Nawet kraj tak nieufny wobec wspólnotowych rozstrzygnięć, jakim przez lata była Francja, zmienia zdanie, gdy chodzi o jej auta, wybrzeże, a nawet... o jej sery - JERZY DOMAGAŁA

Ilustrował Robert Konradt

Wspólnota europejska w gruncie rzeczy naruszyła zasadę, głęboko zakorzenioną w myśli politycznej zachodniego świata; pisał o niej już Arystoteles. Jest to tzw. zasada subsydiarności, czyli pomocniczości - daje ona władzy prawo ingerowania tylko wtedy, gdy jednostki nie są w stanie same osiągnąć celu uważanego za słuszny i tylko poprzez ingerencję władzy wyższej można zapewnić realizację interesu ogólnego i wspólnego dobra.

Było więc naturalne, że kiedy Bruksela - jeszcze wtedy stolica EWG - zajęła się kolorem świateł francuskich samochodów, wielu Francuzów uznało to za jaskrawe nadużycie władzy przez wspólnotę i dążenie do nadmiernej unifikacji. Dlaczego eurokraci wtykają nos nawet w nasze tak bardzo własne sprawy, jak kolor żarówek w reflektorach aut? - pytali. Wtedy jeszcze...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 2668

Spis treści

Wojna z terroryzmem

Konflikt na Bliskim Wschodzie

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij