Niewykorzystana armia Temidy
Andrzej Siemaszko: Uczynienie pierwszoinstancyjnych spraw procesowych punktem odniesienia do szacunków obciążenia pracą sędziów, adwokatów i radców prawnych nie było moim pomysłem. Taką decyzję metodologiczną podjęła grupa robocza Europejskiej Komisji ds. Efektywności Wymiaru Sprawiedliwości (CEPEJ) Rady Europy i - dodajmy - była to decyzja słuszna. Należało bowiem znaleźć wspólny mianownik dla skądinąd szalenie zróżnicowanych systemów sądownictwa, a ten właśnie wydawał się najwłaściwszy. Po pierwsze, w każdym systemie pierwszoinstancyjnych spraw procesowych jest najwięcej, po drugie zaś, są to sprawy najbardziej czaso- i pracochłonne. A że przy okazji prysł mit o 10 mln spraw rocznie,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

