Ułatwiamy grę o unijne pieniądze
Akcję "Fundusze bez barier" zaczęliśmy na wesoło. W Wigilię nasi czytelnicy znaleźli w gazecie grę planszową. W drodze do mety, czyli wypłaty upragnionej unijnej dotacji, na graczy czyhało wiele pułapek. Dokładnie takich jak w rzeczywistości: problemy z zebraniem wszystkich wymaganych dokumentów, zdobyciem kredytu w banku, czy wielokrotnym uzupełnianiem złożonego już wniosku. Pierwszą osobą, która zagrała w naszą grę, była minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka. To jej resort odpowiada za wykorzystanie i podział funduszy z Brukseli. ...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
