Kilka pomysłów na życie
Paweł Zygmunt: Mój cel minimum to wejście do pierwszej dziesiątki. W Lillehammer miałem szanse na ósme miejsce na 1500 metrów, ale upadłem 80 metrów przed metą.
Kto będzie faworytem w Turynie?Na moich dystansach 5000 i 10 000 m Amerykanin Chad Hedrick, Holendrzy Carl Verheijen i Bob de Jong oraz Norweg Eskil Ervik. Bardzo się cieszę, że igrzyska są we Włoszech, bo jest tam surowe prawo antydopingowe.
Jakie ma pan wspomnienia z dotychczasowych olimpijskich startów?Największe wrażenie zrobiła na mnie olimpiada w Lillehammer w 1994 roku. Nie wiem, czy inne igrzyska będą mogły im dorównać. To była po prostu kwintesencja idei Coubertina - właściwe miejsce, właściwi ludzie, właściwy czas. Po...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
