Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jak się stwarza naród

23 września 2006 | Plus Minus | AM

Pytania o Polskę Jak się stwarza naród Wracam do tez programowych "polityki historycznej" oraz uzasadnień, jakie dopisują do niej trzej eseiści.

Ich książki (Marek A. Cichocki, "Władza i pamięć"; Dariusz Gawin, "Polska, wieczny romans"; Dariusz Karłowicz, "Koniec snu Konstantyna") są zresztą bogatsze i nie sprowadzają się do tego programu: Gawina pasjonuje ideowa dramaturgia nowoczesnej literatury polskiej, Cichocki rozważa wielostronnie problematykę Unii Europejskiej, Karłowicz myśli z powagą o "chrześcijaninie w pochrześcijańskim świecie". Roztrząsania te zostają wpisane w pewną diagnozę historyczno-polityczną, która najkrócej ma się tak: po roku 1989 Polska wybrała taki wariant modernizacji, który dawał bezwzględny prymat ekonomice, społeczeństwo sprowadzając do arytmetycznej sumy jednostek rzuconych na wolny rynek, który silnych wzmocnił, a słabych wyczerpał. Skutkiem było nie tylko aspołeczne urynkowienie gospodarki, ale także oligarchizacja państwa, rozproszenie społeczeństwa i osłabienie tożsamości narodowej. Odpowiadają za to wszystko nie tylko układy rządzące, ale i "lewicowy monopol na nowoczesność", utrwalony w polskim wieku XX. III Rzeczpospolita była bowiem, zdaniem młodych konserwatystów, domeną liberalnej lewicy.

* * *

Muszę odłożyć na bok te konteksty, a zająć się tylko tym, co bezpośrednio dotyczy...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Brak okładki

Wydanie: 3949

Spis treści
Zamów abonament