Pojednanie możliwe tylko dzięki prawdzie
Czy warto dziś dyskutować o wydarzeniach sprzed 70 lat? Odpowiedź jest prosta: warto i trzeba. Bo narody, tracąc pamięć, tracą życie – pisze prezydent RP
Ta wojna zaczęła się dokładnie 70 lat temu. Dni się wypełniły. Na Westerplatte zginęli pierwsi żołnierze. Kilka minut wcześniej niemieckie samoloty zaczęły bombardowanie Wielunia. Zginęło przeszło tysiąc cywilnych mieszkańców tego miasta.
Wielkość i odwaga
Westerplatte i Wieluń symbolizują istotę wojny Polski z hitlerowskimi Niemcami. Westerplatte to symbol bohaterskiej walki słabszych z silnymi. Wieluń to pierwszy znak, że nie będzie to wojna podobna do poprzednich. Że uderzy przede wszystkim w zwykłych, bezbronnych ludzi i w kulturowe fundamenty naszej cywilizacji. Pierwsze bomby II wojny światowej spadają nie na bunkry czy okopy, ale na szpital i świątynie.
To wojna totalna, której reguły narzucają agresorzy. Próbująca unicestwić wartości. Zastąpić prawdę kłamstwem. Nazwać szowinizm – patriotyzmem, agresję – niesieniem pokoju, zniewolenie – wolnością.
Wojenny bilans jest przerażający. W drugiej wojnie zginęło ponad 25 milionów żołnierzy. Wielu z nich spoczywa na naszej, polskiej ziemi. To Polacy. To żołnierze Armii Czerwonej: Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, Azerowie, Gruzini. To alianccy piloci. To także Niemcy. Pamiętamy o nich wszystkich. Wojna totalna to również wymordowani jeńcy, to śmierć niemal 42 milionów cywilów. To ludobójstwo. To Auschwitz i Katyń. O tym nigdy nie można zapomnieć.
Nie da się zbudować
...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta