Przyjaźń polityczna
Klub oldboyów
Przyjaźń polityczna
Michał Radgowski
Od czasu do czasu czytam w artykułach wziętych autorów słowa: "mój były przyjaciel Xpowiedział", albo "mój były przyjaciel Xnapisał" itd.
Czytelnik otrzymuje pewien sygnał, który go zbija z tropu: dlaczego to ktoś poważny i "piśmienny" uznaje za stosowne powiadomić nas, że stracił przyjaciela?
Zresztą to jedna z możliwych interpretacji: równie dobrze możemy przypuszczać, że autor został "porzucony". To nie rozwiązuje problemu, choć możemy się wdać w ciekawe rozważania: czy lepiej jest, kiedy my zmieniamy przyjaciół, czy też kiedy oni zmieniają nas. Przeprowadzając na ten temat...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)