Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Liczy się przygoda

31 lipca 2014 | Moje Pieniądze
źródło: archiwum prywatne

Dariusz Pawłowski | O tym, co tracą ludzie, którzy nie odwiedzają antykwariatów, z bibliofilem rozmawia Janusz Miliszkiewicz.

Rz: Zbiera pan druki i dokumenty emigracyjne. Co ostatnio pan zdobył?

Dariusz Pawłowski: W czerwcu na aukcji udało mi się kupić pierwszy numer paryskiej „Kultury". Zapłaciłem 700 zł, przy cenie wywoławczej 240 zł. Numer ten został wydany w Rzymie w 1947 r. Okładkę projektował ceniony grafik i drukarz Stanisław Gliwa. Uważam, że druki „Kultury" są niedoceniane. Ciekawe i rzadkie numery widuję w antykwariatach po 10 – 15 zł.

Zdobyłem też książkę z odręczną dedykacją Witolda Gombrowicza i jego korespondencję z pracownikami Banco Polaco w Argentynie. Na jarmarku na Kole w Warszawie za 30 zł kupiłem rysunkowy portret poety i kolekcjonera książek Juliana Tuwima, wykonany przez Jerzego Zarubę. Za cenę wywoławczą, 100 zł, wylicytowałem bardzo rzadkie zdjęcie Janusza Kusocińskiego z obozu sportowego z 1926 r.

Antykwariusze narzekają, że klienci zaglądają jedynie na strony internetowe.

Ci, którzy nie odwiedzają...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9903

Wydanie: 9903

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij