Ucieczka do ojczyzny
Rosyjscy dowódcy donieckich separatystów porzucają swoje oddziały i wracają do Rosji.
W ciągu trzech ostatnich dni pojawiły się informacje o zniknięciu najbardziej znanych watażków z Donbasu. Zarówno ich podwładni z oddziałów separatystów, jak i ukraińskie dowództwo twierdzą, że wyjechali do Rosji.
Mniej więcej w tym samym czasie, choć chyba niezależnie od siebie, z rejonu konfliktu uciekli: „premier" Donieckiej Republiki Ludowej Aleksander Borodaj, dowódca „sił zbrojnych" Donieckiej Republiki Igor Girkin (znany pod nazwiskiem Striełkow) oraz słynny z brutalności dowódca z Horliwki Igor Bezler o pseudonimie Bies.
Według opublikowanych wcześniej podsłuchów ukraińskiej służby bezpieczeństwa Bezler miał być odpowiedzialny za zestrzelenie malezyjskiego boeinga.
Deputowany ukraińskiego parlamentu Ołeksandr Briginiec poinformował, że pod koniec ubiegłego tygodnia sztab „Biesa" w Horliwce został zniszczony przez ukraińskie oddziały. Budynek miał zostać trafiony podczas nalotu (choć brytyjski „Guardian" twierdzi, że to...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

