Trzy miasta chcą wspólnej marki
Krosno, Sanok i Jasło, zamiast rywalizować, promują się wspólnie jako Podkarpackie Trójmiasto.
bernadeta waszkielewicz
– Zmierzamy do stworzenia wspólnej rozpoznawalnej marki. Miasta już nie konkurują ze sobą, tylko się wspomagają. Można porównać to do systemu naczyń połączonych – twierdzi Wojciech Blecharczyk, burmistrz Sanoka.
Wspólne akcje odnoszą skutek.
– Z obserwacji pracowników Centrum Informacji Turystycznej, a także gestorów bazy noclegowej i touroperatorów jasno wynika, że z roku na rok powiększa się liczba turystów odwiedzających Sanok – mówi Blecharczyk.
Muzeum Budownictwa Ludowego w 2010 roku odwiedziło 85 tys. osób, a trzy lata później już 142 tys. To były właśnie te lata, gdy zaczęto promować Podkarpackie Trójmiasto.
– A to tylko liczba odwiedzających skansen. Sanok jest także stałym punktem odwiedzin wypoczywających w Bieszczadach, więc liczba turystów jest o wiele większa – dorzuca burmistrz.
Pięć tysięcy na imprezie
W Jaśle w zeszłym roku tylko podczas Dni Wina sprzedano 5 tys. biletów na degustację. A na otwartych imprezach – warsztaty winiarskie, koncerty – ludzi było o wiele więcej.
Prezydent Krosna Piotr Przytocki pokazuje badania, które prowadzono podczas ubiegłorocznej edycji Karpackich...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
