Majka w górach pokazał moc
Tour de Pologne | Rafał Majka po zwycięstwie w słowackim Szczyrbskim Jeziorze drugi w klasyfikacji generalnej. Do lidera traci tylko sekundę, a dziś kolejny etap w górach.
„Good luck tomorrow" – napisał w środę wieczorem Oleg Tinkow, właściciel grupy, w której jeździ Majka. Wydał też komunikat po polsku, choć w naszym języku Rosjanin okazał się mniej sprawny: „Dai barzo dobze" (pisownia oryginalna).
Rosyjski biznesmen po zwycięstwie etapowym w Pirenejach w Tour de France w wywiadzie dla duńskiej telewizji obiecał mu samochód Aston Martin. Potem się z tej obietnicy wycofał, ale w zamian dał Polakowi nowy trzyletni kontrakt. Tinkow lubi zwycięzców, tak więc po wczorajszym etapie zapewne...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
