Zamknięte śmietniki
Na niektórych osiedlach odpady wylewają się wręcz z pojemników.
Mimo miesięcy przygotowań znów są problemy ze śmieciami. Z części altan nie są odbierane. Brakuje też pojemników. Firmy tłumaczą, że wciąż nie mają kluczy do altan, poza tym nie wszędzie zostały zabrane stare pojemniki przez poprzednich odbiorców.
Tym razem miało być inaczej. MPO i Lekaro nauczone doświadczeniami z lutego, kiedy nowy system odbioru odpadów wprowadzono w ośmiu stołecznych dzielnicach, mieli błędów nie powielać. Ale historia jak widać lubi się...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
